Anatomia rządzi!
Wróciłem! I to z rysunkiem! Ostatnio to na mym blogu wydarzenie. Tak się złożyło, że miałem przerwę w rysowaniu, stanowczo zbyt długą. Właściwie to przyznam się, iż po części była ona wynikiem utraty wiary we własne zdolności. Ale mimo wszystko udało mi się przezwyciężyć tę chwilową niedyspozycję. Dziś postanowiłem trochę pouczyć się anatomii, jako że w rysunku ludzkich postaci jest ona bardzo ważna. Zacząłem od kończyny chwytnej czyli ręki ogólnie rzecz ujmując. Możecie mi wierzyć lub nie ale trochę czasu zajęło mi narysowanie tych kończyn. Za pomoc dziękuję pewnemu podręcznikowi do anatomii człowieka ;) Temat pozostaje otwarty, trochę jeszcze rączek będę musiał narysować.