Znów ta apokalipsa




I'm back! Znów kazałem długo czekać na kolejny mój rysunek. Tak już niestety mam, wena nawiedza mnie falami. Tym razem na tapetę wrzuciłem motyw post-apokaliptyczny...

To właściwie drugi rysunek o tej tematyce, jaki zamieściłem na mym blogu. Wcześniej był to mały landszafcik, do którego może lepiej nie wracajmy. Tym razem zainspirowało mnie pudełko gry "Fallout: New Vegas", notabene bardzo udanej, którą mogę polecić fanom takich klimatów. Co do rysunku, postanowiłem go odwzorować, co w konsekwencji dało moją wersję tej okładki. Z rysunku jestem zadowolony, całość poszła mi dość szybko i sprawnie. Z kwestii technicznych mogę dodać, że używałem jedynie ołówka 3B (chyba głównie z lenistwa). Dużo frajdy dało mi też wymyślanie tego, czego w pierwowzorze nie było. Mówiąc krótko dałem się ponieść wyobraźni :) Sam motyw owego tajemniczego gościa z tej okładki wydał mi się bardzo ciekawy i udany, wprowadza on wiele tajemniczości i niedopowiedzeń, co daje duże możliwości do snucia historii związanych z tą postacią. Na pewno będę wracał w przyszłości do takich motywów, nie ukrywam, że bardzo mnie pociągają.

Poniżej zamieszczam zestawienie oryginalnego pudełka (nie piracimy! :P ) wraz z mym rysunkiem (można pobawić się w "znajdź 10 różnic").

Komentarze

  1. Myślę że możesz być zadowolony z osiągniętego efektu, rysunek jest bardzo dobry. Widzę w tle pałac kultury :D A to co postać trzyma w ręku? Czyżby drabina?!??!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To miał być bagażnik auta, trochę niski, ale jednak...

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Czacha dymi

Sin City